Wywiad ze

Stevy'm
"Stevy" Verheyen'em, czołowym graczem europejskiej sceny CoD4, na co dzień występującym w zespole ButtonBashers.
Cześć Stevy! Na początek powiedz nam jak podsumujesz Wasz występ na Crossfire Challange 5? Po wygraniu The Gameland byliście stawiani w roli faworytów, jednak w finale ulegliście zespołowi FatGames. Co się stało?
Nasz występ był przeciętny, nie grało nam się tak dobrze, jak na wcześniejszych LAN-ach, takich jak MAXlan czy wspomniany The Gameland. Dzień przed finałem skończyliśmy grac przeciwko Team Dignitas dopiero przed 4:30, zaś następnie musieliśmy grac finał o 10:00. Musieliśmy grac bez przyzwoitej rozgrzewki, przy czym FatGames właśnie zagrało 3 mapy przeciwko tm.eizo, więc byli odpowiednio rozgrzani i przygotowani do pojedynku z nami. My po prostu zagraliśmy źle – to wszystko co się stało.
Jak możesz podsumować rok 2008? Co możesz powiedzieć zarówno o swojej grze jak i zachowaniu całej sceny CoD w ubiegłym roku?
Rok 2008 był dla mnie bardzo udany. Przeszedłem z TCM do TEK-9, a następnie do ButtonBashers. Ten rok był również udany dla społeczeństwa graczy CoD4, kilka dobrych drużyn – fnatic, MYM czy SK Gaming (naprawdę, co oni mają w SK?!) przyjęło dywizje CoD4. Było również dużo LAN-ów – iseries, The Gameland, Crossfire Challange 4 i 5, the-eXperience, Slap-live, MAXlan z dobrymi nagrodami pieniężnymi. Zaczęto również organizować mniejsze LAN-y.
Co planujecie (jako ButtonBashers) w najbliższej przyszłości?
Zakończymy występy w ligach, w których ciągle uczestniczymy, a potem zobaczymy. Mamy nadzieję na większą ilość turniejów i LAN-ów, na których moglibyśmy wystąpić, ponieważ mamy w pamięci takie turnieje jak MAXlan, The Gameland czy Crossfire Challange, które odebraliśmy i wspominamy bardzo pozytywnie.
Jak rozpoczęła się Twoja przygoda z Call of Duty i w ogóle z esportem? Grałeś w jakieś gry zanim zacząłeś grac w CoD’a?
To było przypadkiem. Mój brat powiedział, że muszę zagrać pewnego razu na jego komputerze, więc zagrałem w Call of Duty. Gra sprawiła mi wiele radości, więc zacząłem grac coraz więcej i więcej, byłem w paru przypadkowych klanach. Potem wyszedł CoD2, lecz ja nie mogłem w niego grac, ponieważ miałem tylko 20fps. Kupiłem nowy komputer i zacząłem grac w LowLandLions, lecz myślę, że mój przełom nastąpił w CoD4. Była to pierwsza gra, w którą gram od premiery. Grałem również trochę w Counter-Strike 1.6 i Counter-Strike: Source tylko dla zabawy i czasami w Quake3/Quake4, również dla zabawy.
Wiele osób uważa Cię za najlepszego snajpera na scenie Call of Duty 4 i jedną z legend tej gry. Zgadzasz się z tymi opiniami?
Nie uważam siebie za najlepszego – myślę, że jestem jednym z najlepszych. Zawsze jest coś do poprawienia. Co do uznania mnie legendą sceny, to nie wiem co o tym myśleć. To jest opinia ludzi, którzy mogą wygłaszać swoje własne poglądy na ten temat, jednak miło jest słyszeć, że ludzi myślą o mnie właśnie w ten sposób.
Więc co musisz poprawić aby być jeszcze lepszym w grze?
Myślę, że pojmowanie gry. Muszę odpowiednio radzić sobie w pewnych sytuacjach. Bardzo ważne jest zachowanie zdrowego umysłu w ważnych sytuacjach, takich jak 1vs2, 1vs3, 2vs4, 2vs5. Myślę, że im częściej ktoś staje w takich sytuacjach tym staje się lepszy.
Jak rozpoczęła się twoja współpraca z ButtonBashers?
Wszystko zaczęło się od rozpadu TEK-9. Zostałem bez teamu i wtedy "pietje" skontaktował się ze mną czy byłbym zainteresowany grą z nimi. Oczywiście odpowiedziałem „tak”, ponieważ są to fajni ludzie i wsparcie jest naprawdę wspaniałe. Po kilku dniach oficjalnie dołączyłem do zespołu, poszedłem na spotkanie z menadżerem aby podpisać kontrakt i obgadać parę spraw. Od tej pory radośnie fraguje w ButtonBashers i jestem zadowolony z każdej sekundy spędzonej w tym zespole.
Co sądzisz o europejskiej scenie CoD’a?
Nie przyglądam się za bardzo na inne teamy. Koncentruję się na drużynie, w której jestem i na występach LAN-owych. Miło jest jednak widzieć, ze scena CoD ma kilka naprawdę dobrych i bogatych zespołów "G7" jak fnatic, MYM czy SK Gaming (jednak wciąż nie wiem, skąd SK jest w tej grupie, naprawdę).
A wiesz co nieco o polskiej scenie? Zespoły takie jak AMPOL eSPORTS, tempus moriendi, UF Gaming – myślisz, że mogą się pokazać z dobrej strony na europejskich LAN-ach i walczyć jak równy z równym z silnym drużynami, takimi jak ButtonBashers?
Nigdy nie słyszałem o AMPOL eSPORTS zanim nie ujrzałem ich na Crossfire Challange 5. Znam trochę tempus moriendi. Dobrze znam jedynie UF Gaming, ponieważ są oni naprawdę dobrą drużyną. Grali bardzo dobrze na Anwerp eSport Festival, ale pechowo przegrali 11-13 z Evil Geniuses oraz 11-13 z MYM. Jeżeli byliby w łatwiejszej grupie mogliby narobić trochę zamieszania, lecz na razie to gdzieś „zniknęli”. Według mnie UF Gaming powinien konkurować z najlepszymi europejskimi zespołami, co do reszty to… nie wiem.
Co uważasz o TheCODAlliance?
Jest to świetna inicjatywa ponieważ jest to inicjatywa demokratyczna, a nie jak sądzi część osób, że będziemy rządzić CoD4 jak Saddam Husajn lub jeszcze co innego.
Co uważasz o obecnej sytuacji na scenie CoD? Słaby CoD5, mocna pozycja CoD4, powrót CoD2 – jak to się potoczy?
Taaaak, słaby CoD5, nikt w to nie gra, ponieważ gra jest g..wniania. Jestem zadowolony, że ludzie zdali sobie z tego sprawę. Co do CoD2/CoD4 to nie wiem jak się to wszystko ułoży, nikt nie wie. Musimy po prostu poczekać i wtedy się okaże.
W ostatnim czasie możemy zauważyc powrót sceny CoD2. Co myślisz o tym wszystkim?
Bez urazy, ale połowa, a nawet i więcej osób, którzy powrócili do CoD2, nic nie osiągnęła w CoD4. Zdecydowali, że jest to beznadziejna gra i zaczęli wracać na starszą wersję. To jest lepsze dla nich, jednak tak długo, jak długo będą mieli z tego zabawę.
Jakie są Twoje metody odprężania się przed ważnym meczem? Czy jest to może słuchanie ulubionej muzyki czy coś zupełnie innego?
Po prostu słucham muzyki i trochę rozmawiam na MSN. Zawsze słucham 2Pac, to daje mi uczucie zrelaksowania. Co do reszty to nie robię nic innego. Muzyka to wszystko czego potrzebuję.
Przenosisz swoje umiejętności z CoD’a do prawdziwego życia? Czy kiedykolwiek miałeś broń w ręku i próbowałeś strzelać?
CoD jest i zawsze będzie tylko grą komputerową. Nigdy nie próbowałem strzelać z prawdziwej broni, ponieważ mnie to nie pociąga.
Dlaczego grasz właśnie w Call of Duty? Co Cię fascynuje w tej grze? Próbowałeś kiedykolwiek profesjonalnie grac w inne tytuły?
Call of Duty było pierwszą grą w jaką zagrałem na PC i polubiłem ją od samego początku. W ogóle całe założenie, żeby akcja działa się w drugiej wojny światowej wydawało się świetne i takie też było w rzeczywistości. Grałem trochę w Counter-Strike 1.6 i Counter-Strike: Source i polubiłem te gry, ale nigdy nie próbowałem grac w nie „zawodowo”.
Czy spędzasz cały swój wolny czas wyłącznie na graniu czy może spędzasz trochę swojego czasu np. z dziewczyną bądź na innych rzeczach?
Gram wtedy, kiedy gra moja drużyna i czasami się jeszcze rozgrzewam przed ważnym spotkaniem. Resztę mojego czasu poświęcam szkole, praktykom, mojej rodzinie i przyjaciołom oraz oczywiście lubię się zrelaksować. Nie mogę być dręczony graniem cały dzień.
Więc powiedz nam jak dużo czasu dziennie poświęcasz na grę?
To zależy, czasami gram 2-3 godziny, ponieważ musimy poćwiczyć, a czasami nie gram nawet 2-3 dni. Ilość czasu jaki przeznaczam na granie jest naprawdę bardzo zmienna i zależy od tego jak wiele musimy przećwiczyć.
Którą częśc Call of Duty uważasz za najlepszą?
Hmmm… Nie wiem. Osobiście lubię każdą część, lecz jeżeli spojrzeć na LAN-y i różne rozgrywki to wychodzi na to, że CoD4 jest numerem 1. Jestem przekonany, że jest dużo jęczenia ze strony graczy, którzy mówią, że CoD2 jest najlepsze, ponieważ jest to prawdopodobnie jedyna gra, w którą są dobrzy. Nie uwłaczając nikomu, ale taka jest prawda.
Czy Call of Duty 4 może stać się nowym Counter-Strike’m i zbudować scenę, która przetrwa kolejne części popularnego FPS’a?
Wątpię. Nie sądzę aby jakakolwiek część CoD’a stała się równie dobra i popularna jak CS, albo i lepsza. Jeżeli gracze chcą stworzyć mocną scenę, taką jak ma CS, muszą się jednogłośnie zgodzić co do części, w którą chcą grac, a nie tak jak jest teraz: pewna część graczy gra w CoD1, inni grają w CoD2, a jeszcze inni grają w CoD4. To nie ma sensu.
Coraz więcej graczy zostaje zbanowanych przez Game-Violations. Co myślisz o całej tej sytuacji? Czy GV zaostrzyło swoje metody działania czy po prostu coraz więcej graczy sięga po „wspomagacze”?
Ja naprawdę się tym nie interesuję. To jest ich problem jeżeli cheatują i zostają na tym przyłapani. Myślę, że ludzie są po prostu tak głupi, że otwarcie używają haxów a GV ma przez to łatwiejsze zadanie, by ich łapać. Jak już powiedziałem – to jest ich własny problem.
Możemy się spodziewac dominacji ze strony ButtonBashers na scenie CoD4?
Tak, jak najbardziej. Na razie na scenie jest cicho i spokojnie, ale kiedy tylko wrócą LAN-y i duże turnieje usłyszycie o nas ponownie. Mamy do zagrania jeszcze finał EuroCup’a oraz finał w ESL.
Co sądzisz o obecnej sytuacji na scenie CoD4?
Główna liga – ClanBase – przez coraz większą liczbę graczy jest uważana za słabą i bez przyszłości. Nie ma jednak nowych silnych lig, w których występowałaby duża częśc europejskich zespołów.
Jak już mówiłem – na scenie CoD4 aktualnie mało się dzieje. Co do ClanBase jest to faktycznie liga bez przyszłości, nie mogą nie płacić nagród za występy w EuroCup’ach nawet przez 2 lata. Można przewidywać, ze będzie coraz mniej uczestników na dobrym poziomie, jeżeli liga będzie dalej tak organizowana. Faktycznie, ClanBase jest fatalne. Jedyną pozytywną rzeczą są EuroCup’y – tam grane są poważne mecze. Nie mam pojęcia w jakim idzie to kierunku, ale sądzę, że przekonamy się o tym dosyć szybko.
Jak układa się twoja współpraca z resztą graczy ButtonBashers?
Świetnie! Pozostali gracze BB są grupą fajnych chłopaków i zawsze mamy wiele zabawy, zarówno online jak i offline. Naprawdę pasujemy do siebie. Nie mogę narzekać ani na kolegów z drużyny ani na cały zespół ButtonBashers – po prostu jest rewelacyjnie.
A co sądzisz o swojej rodzimej scenie CoD?
WTF? Jest mała i do d…. amüsiert
Wielu ludzi uważa Twoje słynne fragmovie „Stevy – 9Lives” za jedno z najlepszych w historii. Mógłbyś nam coś opowiedzieć o tym, jak wyglądały prace nad nim?
Ja sam za dużo nie pracowałem nad fragmovie. Jedyną rzeczą jaką zrobiłem było zuploadowanie dem z zaznaczonymi fragmentami oraz powiedzenie Billy’emu jak to powinno mniej/więcej wyglądać. Potem jeszcze przetestowałem kilka wersji „beta”. To Billy wykonał całą ciężką i trudną robotę, dodatkowo miał kilka pechowych sytuacji – movie nie chciało się renderować, nie było widać obrazu itp. W końcu je wydał i moje fragmovie wygrało nagrodę dla najlepszego fragmovie w roku 2008. Billy bardzo na to zasłużył, ponieważ włożył w to ogrom pracy.
Kim chciałbyś zostać w przyszłości?
Sobą
Jak długo zamierzasz jeszcze aktywnie grac? Czy myślałeś już kiedykolwiek nad zakończeniem kariery?
Dopiero skończyłem 18 lat i jak na razie nie myślę nad tym. Zamierzam kontynuować granie przez najbliższych kilka lat – jak nie dłużej. Dopiero potem zobaczę jak potoczą się moje losy. No i oczywiście ciągle będę pasjonował się esportem i rzeczami z tym związanymi.
Dzięki za wywiad i życzę powodzenia zarówno Tobie, jak i całemu zespołowi ButtonBashers. Możesz teraz pozdrowić kogo chcesz
Chcę złożyć podziękowania dla Micheala „ Pii” Groen za bycie tak fantastycznym menadżerem! Pozdrawiam również evanesCo, swojego brata yazzy i całe BB.cod4. I oczywiście resztę, o której zapomniałem, za dużo aby wymieniac, naprawdę.
Rozmawiał Damian "Damq" Jędrusiak. Wywiad przeprowadzony przez Ampol eSports
Źródło: ampol-esports.pl